Futuris to konceptualny projekt muzyczny zainicjowany przez Marcina Jerzynę (znanego z formacji Optical Sun i Lan/cet), zrodzony z fascynacji polskim futuryzmem oraz twórczością poetów polskiej awangardy literackiej. Formacja zadebiutowała w 2024 roku utworem ‘W drodze’ do słów Stanisława Młodożeńca, zrealizowanym we współpracy badawczo-artystycznej z dr Justyną Gorzkowicz (Polski Uniwersytet na Obczyźnie w Londynie) oraz Jarosławem Soleckim (Blue Point Art Gallery w Londynie).
Muzycznie Futuris operuje na styku nowoczesnej produkcji, gitarowo-basowych aranżacji oraz warstwy elektroniczno-rytmicznej tworzonej przez Łukasza Suszkę (Wesoła24 Studio), łącząc poezję z surową, współczesną formą dźwiękową.
Najnowszy singiel ‘Zwiastowanie’ powrócił do poetyckiego dorobku Brunona Jasieńskiego (właśc. Wiktora Bruno Zysmana, 1901–1938) – jednego z ojców założycieli polskiego futuryzmu, autora głośnych manifestów z „Jednodńuwki futurystuw” oraz powieści “Palę Paryż” . Kompozycja powstała na okoliczność 125. rocznicy urodzin poety oraz III Międzypokoleniowego Festiwal Literackiego GEN-eracja Słowa w Sandomierzu. Nagranie oparte na wierszu Jasieńskiego z 1922 roku zderza tradycyjną formę poetycką ze śmiałą, ekscentryczną metaforyką, a w sferze wokalnej wykorzystuje partie chórków wykonane przez Magdalenę Zaborniak. Oficjalna prezentacja towarzyszącego kompozycji wideopoematu (z grafikami Marty Gogłuski-Jerzyny) odbędzie się 18 września 2026 roku w Muzeum Zamkowym w Sandomierzu, stanowiąc artystyczny punkt odniesienia dla tragicznej biografii pisarza – od rewolucyjnych skandali w Krakowie i deportacji z Francji, po czystki stalinowskie w ZSRR, w wyniku których został rozstrzelany w 1938 roku.
Futuris:
Marcin „Jeżo” Jerzyna – gitara, bas, wokal
Łukasz „Suchy” Suszko – beat, klawisze, efekty specjalne
Magdalena Zaborniak – wokal (chórki)
Bruno Jasieński ‘Zwiastowanie’
1.
pytały się raz ciszy
rogówki z twarzą modrą:
„dlaczego czarny dyszel
„włazi nam wciąż między biodra?
„dlaczego, choćżeśmy ładne
„i miłość dajemy tanio,
„nie przyjdzie nigdy do żadnej
„prawdziwy biały anioł?
„dzień zdycha na zachodzie
„i z nosa sączy farbę.
„ach, ciężko jest chodzić co dzień
„z nieba olbrzymim garbem!
2.
a kiedy usną grzecznie
w objęciach czyichś dłoni,
śni im się, że z drogi mlecznej
archanioł schodzi do nich.
tuli ich ciała kruche
w mosiężnych ramion żarnach
i długo bezpłodne brzuchy
zapładnia złotym ziarnem
jest wielka cisza w niebie
i słyszą w tej ciszy śpiew czyjś,
i kulą nogi do siebie
niezgrabnym ruchem dziewczyn.
a gdy wracają blade
za mgły błękitnym zamszem,
cienie do stóp im się kładą
i dzwony dzwonią na mszę.
jest cisza spełnionych legend
w godzinie świtu rannej.
2.
przez miasto długim szeregiem
wracają najświętsze panny.

















