,

Natalia Grosiak w nowym singlu niecenzuralnie i bardzo czule

1 minuta

Czas czytania

Natalia Grosiak odsłania kolejny fragment swojej solowej opowieści. „Czule mówię” to piosenka która długo dojrzewała. Nie przyszła nagle. Raczej wracała – jak myśl, której nie da się już dłużej odsuwać. W centrum nie ma tu efektownej historii, tylko coś znacznie bardziej kruchego: relacja z samą sobą, z własnymi emocjami, frustracjami i tym wszystkim, co przez lata bywało spychane na bok.

„Czule mówię” siedzi we mnie już od wielu lat – mówi Natalia Grosiak.

– Szukałam tylko melodii, żeby wyrazić to, co we mnie i pewnie w wielu, nie tylko kobietach, ale ludziach, mężczyznach, ale też dzieciach.

Do utworu powstało lyric video, do sprawdzenia na YouTube:

W tym sensie „Czule mówię” nie jest tylko osobistym wyznaniem. To piosenka o napięciu, które zna wielu – o surowości wobec siebie, o braku czułości dla własnych słabości, o wewnętrznym głosie, który częściej osądza, niż wspiera.

Nowy singiel rozwija kierunek, który Natalia wyznaczyła już wcześniej w swoich solowych piosenkach – „Jesteś piękny”, „Pod wodą”, „Koreańskie seriale” i „Zimno Ciepło”. Tam również była bliskość, tęsknota, próba nazwania tego, co trudne. „Czule mówię” idzie jednak jeszcze głębiej – nie zatrzymuje się na opisie emocji, tylko przynosi coś w rodzaju wewnętrznej ulgi.Natalia Grosiak, wokalistka, autorka tekstów i jedna z najważniejszych postaci polskiej sceny muzycznej. Znana jest z niepowtarzalnej barwy głosu, wyrazistych interpretacji i emocjonalnej autentyczności, dzięki którym od lat buduje z publicznością wyjątkowo bliską relację. Jako liderka Mikromusic potrafi łączyć intymność z sceniczną swobodą, a w swoich tekstach porusza się pomiędzy subtelną poezją a bardzo bezpośrednim komentarzem do rzeczywistości.

O nas

Skoncertowana.pl Gazeta Muzyczna

Niezależny, subiektywny portal muzyczny. Rock, metal i szeroko pojęta alternatywa (m.in. indie, alt pop, shoegaze, elektronika, post-rock, post-punk). 

Koncerty, foto relacje i wybrane premiery – pokazujemy tylko to, co sami chcielibyśmy przeczytać.

Przeszukaj archiwa