VUNDABAR AND YOT CLUB – 29.09.2026 – Hybrydy, Warszawa Dariusz Gracki, 5 maja, 20265 maja, 2026 Bilety na www.LiveNation.pl O VUNDABAR: Brandon Hagen i Drew McDonald wiedzieli, że chcą grać w zespole od dziecka. Już jako trzynastolatkowie wymykali się do barów w swoim rodzinnym Bostonie, próbując zagrać choć jeden koncert. „We were just kids sneaking into bars, doing whatever it took to play a show,” wspomina Hagen. Kilka lat później potraktowali to na poważnie – wraz z basistą Zackiem Abramo założyli Vundabar, szybko zdobywając rozpoznawalność na lokalnej scenie DIY. Ich brzmienie od początku było mieszanką różnych odcieni indie: od surfowych gitar i post-punku, przez math rock i jangle pop, po surową nutę grunge’u. Po pięciu niezależnie wydanych albumach zespół podsumował swoją pierwszą dekadę płytą „Good Old” (2022) – zbiorem archiwalnych nagrań i nowych wersji utworów, w tym „Alien Blues”, który po latach zdobył viralową popularność na TikToku, przynosząc grupie złotą i platynową płytę. Był to moment zamknięcia pewnego etapu i zapowiedź kolejnego. Nowy rozdział przyszedł jednak w wyjątkowo trudnych okolicznościach. W ciągu kilku tygodni Hagen rozstał się z partnerką i stracił dom w Londynie, przeżył śmierć ojca, a następnie złamał rękę. Właśnie wtedy powstał utwór „I Got Cracked”, który otworzył drogę do szóstego albumu Vundabar – „Surgery And Pleasure”, pierwszego wydanego dla Loma Vista. Ograniczony fizycznie, Hagen tworzył materiał w izolacji, budując utwory z nakładanych warstw i na nowo definiując brzmienie zespołu. „Surgery And Pleasure” to zapis procesu żałoby i prób odnalezienia sensu w stracie – nie jako braku, lecz doświadczeniu, które zmienia perspektywę. Album pokazuje Vundabar jako zespół dojrzalszy, naznaczony doświadczeniami, ale jednocześnie odświeżony. „Kiedy wszystko jest aż tak ekstremalne, w pewnym sensie się upraszcza” – mówi Hagen. „Zmian jest tak dużo, że pozostaje tylko je zaakceptować. Tym właśnie jest śmierć – a ja żyję.” O YOT CLUB SIMPLETON, trzeci album multi-platynowego indie-rockowego wokalisty i autora piosenek YOT CLUB, demontuje utopijną wizję amerykańskich przedmieść, ukazując dopracowane, „idealne” życie jako miraż.Na przestrzeni 13 utworów płyta mierzy się z tym, jak starannie wykreowane feedy i przewidywalne rutyny mogą zacierać, a nawet całkowicie usuwać empatię i poczucie odpowiedzialności, tworząc świat, w którym trudne pytania i bolesne realia łatwo jest ignorować. W 2019 roku Ryan Kaiser założył Yot Club w swoim akademiku, tworząc lo-fi, klasycznie „cool” brzmienie indie rocka zanurzone w onirycznej, lekko zamglonej atmosferze. Dwa lata później jego przełomowy singiel „YKWIM?” szybko stał się viralem na TikToku (dziś ma ponad miliard odtworzeń), a od tego czasu zaprowadził go na sceny festiwali na całym świecie, takich jak Treefort, Kilby Block Party czy Pitchfork Paris. Jednak mimo że jego osobista geografia się zmieniała – od Nashville, przez Nowy Jork i Filadelfię, aż po Los Angeles – logika przedmieść, w której dorastał, nadal kształtuje jego twórczość. W pewnym momencie życia Kaisera jego otoczenie było jedynie tłem; dziś, wraz z pogłębiającym się rozumieniem świata i własnego miejsca w nim, odczytuje je inaczej – to wypracowane poczucie perspektywy odciska wyraźne piętno na jego piosenkach. „Kiedy zaczynałem, wrzucałem muzykę w próżnię, nie oczekując, że ktokolwiek jej posłucha” – mówi. „Teraz czuję się bardziej gotowy, by pisać o rzeczach zniuansowanych, podczas gdy kilka lat temu pewnie po prostu powiedziałbym: ‘napiszę o moim psie’. Zrozumiałem, że to wszystko musi coś znaczyć – inaczej jaki jest sens?” alt pop, indie, soul, elektronika Indie Rock Koncerty Rock Rock bluesKoncertlivenationrockwarszawa