Devin Townsend, budując swoją karierę przez cztery dekady i eksplorując niezliczone gatunki, osiągnął status artysty kultowego w świecie metalu progresywnego dzięki swojemu wszechstronnemu talentowi i nieustannemu przesuwaniu granic.
W 2025 roku, po karierze obejmującej m.in. ikoniczne występy w Royal Albert Hall oraz liczne światowe trasy koncertowe, Townsend ogłosił bezterminową przerwę od koncertowania. Po premierowym wykonaniu na żywo w Groningen swojego najbardziej ambitnego dzieła do tej pory – „The Moth” – naturalnym krokiem była potrzeba odpoczynku. Artysta wrócił do domu, by dokończyć studyjną wersję albumu „The Moth” i odbudować się przed kolejnym etapem swojej kariery.
Jak mówi Townsend: „The Moth to dla mnie podsumowanie wszystkich moich muzycznych doświadczeń i dotychczasowej życiowej podróży. A kiedy ‘The Moth’ rozpościera skrzydła, zdaję sobie też sprawę z tego, jak bardzo się zmieniłem – i ile jeszcze pozostaje do wyrażenia.”
Dodaje: „Tworzenie tego albumu było dla mnie intensywną podróżą w głąb siebie. Ta szansa, by wyjść do ludzi, opowiedzieć swoją historię z nową klarownością, świętować cały mój dorobek muzyczny w różnych projektach (oraz historie za nimi stojące), daje mi możliwość połączenia się z publicznością, która sprawiła, że to wszystko było możliwe – i robienia tego, co kocham: grania muzyki. Słyszałem, że ‘The Moth’ brzmi jak dzieło mojego życia – i zgadzam się, choć to życie już nie istnieje. Teraz wkraczam w nowy etap, a te koncerty są jego wprowadzeniem.”
Ta zmiana podejścia z pewnością ucieszy fanów na całym świecie, którzy będą mieli okazję zobaczyć Townsenda wykonującego utwory z jego imponującej dyskografii obejmującej aż 31 albumów studyjnych, pochodzących z różnych projektów, takich jak Punky Brüster, Casualties of Cool, Devin Townsend Project czy Strapping Young Lad.
Solowa trasa „Metamorphosis” to rzadka okazja, by zobaczyć Devin Townsend na scenie w surowej, nieprzefiltrowanej formie – podczas 24 koncertów w 11 krajach Europy i Wielkiej Brytanii, w tym także w Polsce. Jak przystało na Townsenda, można spodziewać się nieprzewidywalnego – zróżnicowane setlisty zmieniającej się z koncertu na koncert oraz kilku (dość osobliwych) niespodzianek.
Dla fanów, którzy liczyli na pełne wykonanie „The Moth” z zespołem, orkiestrą i chórem, artysta przyznaje: „Jeśli publiczność naprawdę tego chce, z przyjemnością to zrobię – ale najpierw nauczmy się znowu chodzić, zanim zaczniemy latać =).” Dodaje: „Po prostu nie mogę się doczekać, aż znów się zobaczymy – by śpiewać i grać utwory z tego ogromnego katalogu oraz opowiadać historie, które się za nimi kryją. Dziękuję i do zobaczenia wkrótce.”
Najnowszy album studyjny Devin Townsend – „The Moth” – ukazał się nakładem Inside Out Music (Century Media).
Kiedy: 16.09
Gdzie: Warszawa, Stodoła

















