Zapoczątkowali britpop, ale nigdy nie dali się w nim zamknąć. Każdą swoją płytą Suede potwierdzają, że są jednym z najważniejszych zespołów rockowych naszych czasów i nie inaczej jest z wydanym w zeszłym roku albumem “Antidepressants”. Legendarna formacja w końcu powróci do Polski i zagra 23 lipca warszawskiej Progresji. Jako support wystąpi grupa Bujaturla.
Gdy na początku lat 90. wydali single “The Drowners”, “Metal Mickey” i “Animal Nitrate” zwrócili na siebie uwagę całych Wysp. Suede błyskawicznie stali się sensacją – Melody Maker trąbiło o nich jako najlepszym nowym zespole w Wielkiej Brytanii, a wydając w 1993 roku swój debiutancki album zapoczątkowali jeden z najważniejszych ruchów w historii muzyki popularnej – britpop.
Choć Suede często wymieniani są jednym tchem obok Blur, Oasis i Pulp, to formacja z charyzmatycznym Brettem Andersonem na czele czerpała inspiracje z innych źródeł niż reszta wymienionych zespołów. Ich muzyka charakteryzowała się znacznie większą wszechstronnością – słychać w niej było inspiracje twórczością Davida Bowiego, nie brakowało też poszukiwań, które potrafili połączyć z przebojowością. Tak jest do dziś, co grupa potwierdza na każdej swojej płycie.
23 lipca Suede powrócą do naszego kraju po siedmioletniej przerwie i wystąpią w stołecznym klubie Progresja!
Bujaturla to współcześni trubadurzy szukający panaceum w pisaniu listów miłosnych do nostalgicznej emocji. Synteza epok na trzy śpiewające lutnie i baraban. Warszawski zespół, tworzony przez muzyków związanych m.in. z Syndromem Paryskim i Zwidami, w tym roku wystąpi na OFF Festivalu i Great September.
SUEDE
Support: Bujaturla
23.07.2026 / Warszawa, Progresja

Poprzedni
Następny
Polecamy
Najnowsze

Wpadnij na nasze social media
Skontaktuj się z nami
O nas
Skoncertowana.pl Gazeta Muzyczna
Niezależny, subiektywny portal muzyczny. Rock, metal i szeroko pojęta alternatywa (m.in. indie, alt pop, shoegaze, elektronika, post-rock, post-punk).
Koncerty, foto relacje i wybrane premiery – pokazujemy tylko to, co sami chcielibyśmy przeczytać.















